stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Drogi psotny wietrze...

Piszę do Ciebie ten oto list, ponieważ już nie wiem co o tym wszystkim sądzić. Chodzi o to, że ostatniej soboty ja i mój mąż wyjechaliśmy do Zakopanego w podróż poślubną.

 


Bardzo go kocham, pochodzimy z małej miejscowości kolo Ostródy i razem pracujemy w niewielkim przedsiębiorstwie o wdzięcznej nazwie "Las". Spędziliśmy ze sobą cudowny weekend. Niestety w drodze powrotnej stało się coś strasznego!!!


Otóż będąc "w okolicy" Piotr postanowił "przy okazji" odwiedzić rownież Oświęcim... Mimo, że ani on, ani ja nigdy wcześniej nie zwiedziliśmy tego miejsca byłam tą propozycją bardzo zniesmaczona. Uważam,  że było to nie na miejscu i bardzo w złym guście. W odpowiedzi na moje oburzenie Piotr odparł, że nie potrafię spojrzeć na siebie z dystansem oraz że "życie to nie jest wieczny bal" (?!?).


Co mam o tym wszystkim sądzić? Czy wyszłam za nieczułego skąpca?  Odpisz, pliz.


Bernadetta




Droga Bernadetto,


Z punktu widzenia kobiety Wasza podróż poślubna nie zakończyła się z chwilą opuszczenia Zakopanego, z punktu widzenia mężczyzny z pewnością skończyła się najpóźniej w Nowym Targu. Powinnaś spróbować przekonać Piotra do słuszności prawa wywodzącego się jeszcze z myśli filozoficznej Sofoklesa,  a mianowicie "czasami mniej znaczy więcej".


Odnośnie "wiecznego balu" jako metafory określającej Twój światopogląd i sposób bycia polecam analizę utworu "Airmax Classic"  Tede' go a w szczególności słowa: " życie to schody, nie rewia mody".



Załączniki:

1.mapka:

 

 


 

 

 

2.

 

 

 

środa, 28 października 2009, psotny_wiatr

Polecane wpisy

  • Notka dedykowana trzem ogorzałym Turkom.

    Korzystając z przepięknej słonecznej pogody i wielce pozytywnej aury postanowiłam nie gotować dzisiaj obiadu z 3 dań tylko udać się w miasto i spożyć mój ulubio

  • ...

    Sezon ogórkowy już wkrótce zostanie odwieszony. Prosimy o pozostanie przy odbiornikach.

  • ...

    Niniejszym uroczyście otwieram sezon ogórkowy na blogu! Do odwołania. Nowych czytelników odsyłam do notek archiwalnych, stałych na spacer po kwiecistej łące.

Komentarze
2009/10/28 00:55:08
Nie rozumiem zniesmaczenia Bernadetty. Oświęcim jest miastem wyjątkowym nie tylko ze względu na Unię Oświęcim (8-krotnego Mistrza Polski w hokeju!!!) ale także na jedyny w Europie "Park Rozrywki i Zadumy" (popularny "pariz").
Biorąc pod uwagę, że ani Bernadetta ani jej małżonek nigdy jeszcze nie zwiedzali tego pełnego kontrastów miejsca, można z cały przekonaniem życzyć młodej parze wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.
-
2009/10/30 22:40:32
:)
-
Gość: Beata, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/10/31 14:05:05
Droga Bernardetto, życie razem to ciągłe kompromisy, dla Ciebie były błyskotki Zakopanego, a zaduma nad cierpieniem dla lubego...
i wszystko jest ok.

Psotna, a jak Twoje zadumanie? To ja Odzywkadowlosow, czy mnie jeszcze pamietasz:)
-
Gość: Kris Rock, *.hsd1.il.comcast.net
2009/11/04 06:14:12
TO BERNADETTA JEST JUZ MEZATKA?!!?!? kto by pomyslal....
Dziewczyno - jezeli ktos Cie wzial za partnera zyciowego - jemu zostala juz tylko joga i medytacja.
-
2009/11/04 18:06:25
Beato,
u mnie błyskotki i zaduma się równoważą :)
-
Gość: JacekSoplica, *.metrointernet.pl
2009/11/12 15:13:08
Jak dobrze, że przytoczyłaś tu słowa znanego myśliciela i filozofa Tedego i jego wspaniałego utworu