stat4u
Blog > Komentarze do wpisu

 

 

 Wróżę z kota

 

 

 

 

 

 

 

Każdy nowo poznany przeze mnie mężczyzna prędzej czy później poznaje również mojego kota. I ja i on (kot) bardzo to przeżywamy, gdyż nigdy nie jesteśmy pewni do końca, jak ów mężczyzna zareaguje. Bo mimo, iż kotek stanowi bardzo wąski wycinek naszej wspólnej rzeczywistości, doświadczenie uczy, że jakiekolwiek niesnaski i animozje między nimi, mogą bardzo negatywnie rzutować na pomyślność całej naszej przyszłej relacji. 

 

 

Zdecydowanie najgorszy typ stanowią ci, którzy uparcie utrzymują, iż Dzidosław pozostaje w sprzeczności z naturalnym porządkiem rzeczy ("contra naturam"),  bo "prawdziwy kot  w 90% składa się z wody i biega".


Próby namówienia ich np. na wspólne wakacje z kotkiem z reguły kończą się krzykiem, płaczem i wzajemnymi oskarżeniami nierzadko zakrawającymi na agresję słowną: np. "Jesteś kosmitką", co przy całej dyskusyjności tego stanowiska, dodatkowo potwierdza, iż mężczyznę takiego charakteryzuje:

 

 

- stereotypowe myślenie

- niski poziom empatii

- nieumiejętność przezwyciężenia nieprzychylnej wymowy fizycznych faktów

- słabo rozwinięta wewnętrzna anima

 

 

Z kolei po drugiej stronie bieguna znajdują się ci, których nie dziwi nic. Dostrzegają szeroką perspektywę i myślą holistycznie- kotek jest w tym przypadku elementem większej całości, nieodrodną częścią mnie samej.

 

 

Są też i tacy, którzy przez pewien czas nie zajmują jednolitego stanowiska, podchodzą do tej kwestii z dużą dozą nieśmiałości i jeśli tylko mogą, unikają tego tematu. Potrzeba zrozumienia tego, co dzieje się wokół zostaje w tym przypadku zwyciężona przez okoliczności i inne potrzeby.

 

 

Gdyby ktoś chciał skorzystać z usług moich i Dzidosława, wszelkie informacje dotyczące logistyki, naszej dyspozycyjności i formy płatności przedstawię w emailu.

 

 

 


p.s. istnieje również możliwość wróżenia przez Skype

 

 

 

niedziela, 16 października 2011, psotny_wiatr

Polecane wpisy

  • Notka dedykowana trzem ogorzałym Turkom.

    Korzystając z przepięknej słonecznej pogody i wielce pozytywnej aury postanowiłam nie gotować dzisiaj obiadu z 3 dań tylko udać się w miasto i spożyć mój ulubio

  • ...

    Sezon ogórkowy już wkrótce zostanie odwieszony. Prosimy o pozostanie przy odbiornikach.

  • ...

    Mając w sobie niezgodę na wszelkie przejawy niesprawiedliwości gorąco protestuję przeciwko jawnej dyskryminacji niektórych kobiet na rynku pracy i wnoszę o stwo

Komentarze
Gość: mpzn, *.dynamic.chello.pl
2011/10/20 12:25:21
"Z kolei po drugiej stronie bieguna znajdują się ci, których nie dziwi nic. Ulegając silnym wpływom myśli stoickiej, dostrzegają szeroką perspektywę i myślą holistycznie- kotek jest w tym przypadku elementem większej całości, nieodrodną częścią mnie samej."

co dwa mózgi to nie jeden. Tylko, który jest odpowiedzialny za te zdolności paranormalne tzn. wróżenie ?



-
2011/10/20 13:45:38
koci
-
Gość: lettuce, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/10/20 22:02:52
Hmm, jak mniemam, możesz mieć maila zapchanego zapytaniami, bo przyznawanie się do zainteresowania w miejscach publicznym wróźbami (z kota, wombata czy innego zwierzaka), moźe być czymś wstydliwym, względnie przestraszyłaś zwrotem "formy płatności":)
-
2011/10/22 01:40:30
tak zdecydowanie mamy do czynienia z klientami niszowymi, którym bardzo zależy na dyskrecji :))
-
Gość: lettuce, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/10/23 10:05:41
To zrobię mały "coming out". Każda psycholożka (którą znam) raz na jakiś czas chodzi do wróżki (na ogół niestety nie kociej), traktując to chyba jako formę skróconej psychoterapii. Różnie wychodziło z przyszłością, ale w teraźniejszość trafiały im idealnie. Podkreślę, szalenie pilnowały nie ujawniania absolutnie żadnych informacji na swój temat. Z życia: jedna z klientek kazała rozłożyć sobie karty na trzech różnych facetów. Diagnoza: 1. psychopata. 2. źonaty. 3. przebywający w jakiegoś typu odosobnieniu. I charakterystyka relacji z nimi. Nie w ogólnikach. Wszystko się zgadzało. Przypadek?!;)
-
2011/10/23 13:20:01
przecież wróżki to psycholożki, tyle że bez dyplomu! jeśli dodać do tego ogromne doświadczenie, ja się wcale nie dziwię, że tak trafiają z tą teraźniejszością, seriously :)
-
Gość: bazyli1972, *.radom.vectranet.pl
2011/10/24 21:40:09
Mam piękną kociczkę, może się poznamy?Bazyli ze Szczebrzeszyna
email: przystojnybazyl1972@wp.pl
-
2011/10/25 02:02:46
czemu nie? wyślij zdjęcia kociczki :)
-
Gość: krisrock, *.tmodns.net
2011/11/03 16:38:08
A z czego będziecie wróżyć? Przy Skype'ie, pewnie z ip adresu......
-
2011/11/03 21:37:43
będziemy wróżyć z kota :)