stat4u
Blog > Komentarze do wpisu

          


 Lśnienie

 

 

 

W dzisiejszym odcinku porozmawiamy o samoocenie, czyli o tym co myślimy i czujemy na swój temat. Ponieważ jednak jest to bardzo drażliwa kwestia, ażeby nabrać odrobiny dystansu zaanalizujemy ją przez pryzmat obiektów innych niż my same.


Udamy się w tym celu do świata zwierząt, bo nie od dziś wiadomo, że od naszych małych przyjaciół możemy się bardzo dużo o sobie dowiedzieć. 

 

 

 

 

 

 

Jelonek pierwszy z prawej nie lubi i nie akceptuje siebie. Jest on uosobieniem kobiety w stanie ciągłego powątpiewania: "Jak wyglądam?", "Podoba ci się moja nowa fryzura?", "Czy wolałeś jednak długie?","Na pewno?", "Mówisz tak, żeby mi było miło, a tak naprawdę wolałeś długie", "Przysięgnij", "Czy na wczorajszej imprezie nie odzywałam się zbyt często?", "Czy to, co mówiłam było mądre?","Co byś zrobił, gdybym nagle umarła?"

 

Jelonek w środku lubi i akceptuje siebie w pełni. Dobrze osadzony w rzeczywistości, zna swoje dobre i słabe strony. Pewność siebie i pogodna akceptacja sprawiają, że wytwarza on wokół siebie blask i promieniuje ten blask na innych. 


Trzeci jelonek wprost siebie ubóstwia.

Srebrzyste i nafosforyzowane poroże obliczone na oczarowanie zebranych, tak naprawdę wcale nie dodaje mu uroku: trąci sztucznością i nadmierną egzaltacją, a cały jego blask wydaje się doprawdy przesadny. 

 

 

Jeśli jesteśmy normalną, zdrową kobietą będziemy na zmianę i w dowolnej kolejności przypominały wszystkie trzy jelonki i to zanim uda nam się dotrwać do południa. 

 

Co jednak dzieje się z naszym "wewnętrznym blaskiem" kiedy w nasze życie wkracza mężczyzna?

 Jeśli:

 

- jest on nieustannie krytyczny i ciągle wynajduje twoje błędy

- robi uwłaczające uwagi nie tylko na twój temat, ale kobiet w ogóle

- mówi i robi rzeczy, których później się wypiera ("coś takiego w ogóle nie miało miejsca")

- pomniejsza twoje osiągnięcia

- oskrża cię, że jesteś zbyt wrażliwa i przesadna w swoich reakcjach

- odmawia omówienia przyczyn konfliktu

 

w skrócie: jest po prostu potworem, a przynajmniej zachowuje się jak potwór, twój wewnętrzny blask bardzo szybko przygaśnie, a jelonek nr 1 będzie dominował nad pozostałymi:

 

 

 

 

Na szczęście z drugiej strony medalu mamy mężczyznę, który nieustannie nas komplementuje. Co ciekawe nie robi tego dlatego, że "powinien", "że tak należy" i "tak wypada". Otóż taki mężczyzna komplementuje nas nieustannie, ponieważ jest to silniejsze od niego...

 

Niezależnie jednak od jego motywacji fakty pozostają faktami:

 

 

jeśli wchodzimy w taki związek z pozycji jelonka nr 2 cały czas balansujemy między pogodną akceptacją, a samozachwytem i (chociaż trudno w to uwierzyć) lubimy siebie jeszcze bardziej:

 

 

 

 

 

 

Dla tych czytelników, którzy nie będą mogli zobaczyć tego w wersji 3D, przygotowałam graf, który ilustruje trend zwyżkowy wewnętrznego blasku w czasie trwania takiego związku:

 

 

 

 

 

Oczywiście nawet w przypadku najbardziej kochającego partnera postać falowa jego uwielbienia dla nas może od czasu do czasu ulec chwilowemu załamaniu, zdarza się to jednak niezwykle rzadko, a nawet wtedy on potrafi nam wybaczyć, ponieważ w gruncie rzeczy jesteśmy przecież tylko ludźmi. 

 

 

 

 

niedziela, 19 lutego 2012, psotny_wiatr

Polecane wpisy

  • Notka dedykowana trzem ogorzałym Turkom.

    Korzystając z przepięknej słonecznej pogody i wielce pozytywnej aury postanowiłam nie gotować dzisiaj obiadu z 3 dań tylko udać się w miasto i spożyć mój ulubio

  • ...

    Sezon ogórkowy już wkrótce zostanie odwieszony. Prosimy o pozostanie przy odbiornikach.

  • ...

    Niniejszym uroczyście otwieram sezon ogórkowy na blogu! Do odwołania. Nowych czytelników odsyłam do notek archiwalnych, stałych na spacer po kwiecistej łące.

Komentarze
Gość: lettuce, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/20 23:30:34
A kiedy ktoś da plamę, ewidentnie, ale to Ty jesteś osobą, którą to jakkolwiek obchodzi, wtedy odpiłowujesz sobie rogi, mogą być te biedne, i popełniasz harakiri:)
-
2012/02/21 01:46:17
facet daje plamę, a to Ty odpiłowujesz sobie rogi? typowe dla kobiet, szczególnie tych na skraju :)
-
Gość: lettuce, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/21 18:29:01
Nie twierdzę, że to poprawna postawa. Ale tak, to nawet kobieta nad krawędzią;)
-
2012/02/22 00:56:13
gdzie są wszyscy moi nadworni komentatorzy? ja się pytam. nagle tylko ja i lettuce mamy problem z samooceną?
-
Gość: lettuce, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/22 16:49:38
Nieee, nie mamy, my tylko prowadzimy zupełnie teoretyczne dywagacje:)
-
Gość: orzechy!, *.ip.jarsat.pl
2012/11/13 13:16:10
pragnę zauważyć że w wykresie jest błąd- mianowicie jelonek nie ma łapek, lecz kopytka.