stat4u
poniedziałek, 22 października 2018

 

 

 

 

 

 

 

 

23:03, psotny_wiatr
Link Dodaj komentarz »
sobota, 15 września 2018

 

Kiedy to się wreszcie skończy? #ohno #uczulonanasłońce #wampir

 

 

 #unreal 

 

 

Moja niewyrośnięta lilia i jej gość. 

20:15, psotny_wiatr
Link Dodaj komentarz »
sobota, 07 lipca 2018

 

Wystąpiłam wczoraj w Resorcie Komedii i dostałam swój pierwszy w życiu kupon.

To było ZUCHWAŁE z mojej strony, że tam poszłam, prowadzący dał mi kredyt zaufania,

bo nie znał mnie, a pozwolił mi wystąpić i nie zawiódł się. Fajnie jest być zuchwałym, a nie siusiumajtkiem.


 


 prezenty dla mnie ode mnie

 

 

 

Najcenniejsza rzecz w moim domu. W razie pożaru, to biorę pierwsze.

13:30, psotny_wiatr
Link Dodaj komentarz »
sobota, 30 czerwca 2018

Kilka lat temu kupiłam sobie ten oto poradnik z lat 50tych. Pożyczyłam go swojej koleżance, której tak

się spodobał, że chciała go ode mnie odkupić. Nie chciałam go jednak odsprzedać, więc zamówiła go sobie na Amazonie za 80zł.

Niestety po miesiącu wyczekiwania dostała wiadomość, że zniszczył się w czasie podróży statkiem z Ameryki.

 

 

 Wyobraźcie więc sobie moją reakcję, kiedy pojechałam do swojego fryzjera do Żyradowa i po wejściu do znajdującego się 

na przeciwko second-handu w cenie 3 złotych znalazlam to: 

 

 

 

11:53, psotny_wiatr
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 10 czerwca 2018

Relacja z ostatniego występu: 

Zapisałam się na występ w przeddzień i powiedziałam o tym koleżance, ale w dniu występu od południa zaczęłam się tak bardzo bać i słyszeć następujące głosy w głowie:

"Masz jeszcze za mało materiału, żeby wystąpić"

"Poczekaj, aż będziesz mieć więcej"

"Te teksty są za słabe"

 

że stwierdziłam, że pojadę, ale chyba nie dam rady wyjść na scenę, najwyżej obejrzę sobie lokal.

i niestety będę musiała powiedzieć koleżance, że stchórzyłam.

Na pół godziny przed rozpoczęciem całej imprezy wchodzę na salę w stanie przedzawałowym, tak się boję, że chcę tylko przekazać prowadzącemu, że dzisiaj jednak nie wystąpię, a on widząc mnie mówi: "a ty znowu się skradasz", "ja znam nieśmiałe osoby, ale tak nieśmiałej to jeszcze nie znałem", "a można zapytać czym ty się w życiu na co dzień zajmujesz?" (w domyśle: skoro jesteś taka nieśmiała i bojaźliwa?). Okazuje się, że zapisało się tylko 5 osób, więc myślę, że może jednak wystąpię. 

Zanim weszłam na scenę zapowiedział mnie jako "introwertyka, który jak mówi o tym jak bardzo boi się wystąpić w momencie przemienia się w wymachującego rękami ekstrawertyka".

Wystąpiłam i śmiali się. Chyba im się podobał ten mój strach, nieśmiałość i bojaźliwość. To zadziwiające co czeka na człowieka, kiedy się odważy i pokona Strach. 

 

 

08:41, psotny_wiatr
Link Dodaj komentarz »
piątek, 25 maja 2018

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

(euforia + przerażenie) - 5 dollar = one chameau  

 

00:22, psotny_wiatr
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 14 maja 2018

 

Pojechałam i wystąpiłam w Grudziądzu. Słyszałam, że jest to nowo otwarta scena w klubie... mała miejscowość....,pomyślałam, że się przejadę i sprawdzę. Na miejscu okazało się, że to nie jest klub, tylko teatr....ale wystąpiłam i śmiali się, za jeden żart dostałam nawet pierwsze w swoim życiu oklaski. 

Jako artystka występująca na scenie dostałam też darmowy nocleg. 

 

 

 

 

09:42, psotny_wiatr
Link Dodaj komentarz »
środa, 09 maja 2018

 

 

 

Boję się, a jednocześnie nie chcę, żeby mnie coś ominęło, więc idę w Nieznane, bo to co Znane przeraża mnie milion razy bardziej.

Nie zrezygnuję dopóki nie wystąpię 150 razy. 

23:28, psotny_wiatr
Link Dodaj komentarz »
sobota, 28 kwietnia 2018

Kiedy występujesz na scenie i ludzie się śmieją z tego co mówisz, to potem myślisz sobie:

 

- ja naprawdę jestem zabawna

- to jest łatwiejsze niż sądziłam

- nie ma mowy, żebym pracowała dla kogoś

- mój potencjał jest niezmierzony

- o tylu rzeczach mogę im jeszcze opowiedzieć

- następnym razem występuję w sukience, jestem zabawna i chcę występować w sukience, nawet jeśli wszyscy są casual 

 

 

Kiedy występujesz na scenie i ludzie się nie śmieją z tego co mówisz, to potem myślisz sobie:

 

- skąd mi to w ogóle przyszło do głowy, żeby robić stand-up

- jestem ostatnią osobą na świecie, która powinna robić stand-up

- to jest trudniejsze, niż sądziłam

- bycie zabawną nie wystarcza, musisz mieć dobre żarty

- dlaczego nie zaczęłaś tego robić 10 lat temu?

- jakie to jest upokarzające być nieśmieszną w sukience; całkowite pomylenie pojęć

 

Bombing - spadanie w czeluść; jest tam bardzo cicho i bardzo, bardzo samotnie.

 

 

 

23:09, psotny_wiatr
Link Komentarze (4) »
czwartek, 26 kwietnia 2018

Idę jutro na open majka.

 

 To znak, że powinnam wystąpić.


UPDATE: T-O-T-A-L-N-Y B-O-M-B-I-N-G

ale chyba się wzmocniłam, bo już się tak nie przejmuję.

22:46, psotny_wiatr
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 17