stat4u
wtorek, 17 kwietnia 2012

 

 

Zagadka logiczna *

 

 

* na samym wstępie uroczyście obwieszczam, iż nie znam rozwiązania tej zagadki

 

 

 

W jednym z mieszkań na warszawskiej Ochocie od kilku lat giną bez śladu małe łyżeczki.


Lokal zamieszkują 2 osoby w przedziale wiekowym 29-32 lata (obie czynne zawodowo), często pojawiają się w nim również inni ludzie (znajomi z pracy, przyjaciele, rodzina) i nigdy nie stwierdzono śladów włamania.

 

 

 

 

 

 

Rozstaw między progiem, a dolną krawędzią drzwi wejściowych wynosi około 8 milimetrów, teoretycznie jest więc to zbyt mała przestrzeń, żeby łyżeczki mogły się przez nią przedostać, chyba że we wszystko zamieszany jest również nóż, który ruchem jednostajnym posuwistym wychodzi pierwszy ułatwiając reszcie drogę ucieczki.


Właścicielka nie wykluczyła zaginięcia jednego albo dwóch noży.


Na pytanie czy podobny proceder zachodzi również u sąsiadów właścicielka mieszkania odpowiedziała:

"Nigdy nie pytałam", "Nie byłam w stanie przełamać bariery wstydu" oraz "Myślałam, że ten problem dotyczy tylko mnie".

 

 

 

 Co kryje się za tajemniczym zniknięciem małych łyżeczek?

 

 


środa, 28 marca 2012

 

 

 

Rozwiązanie zagadki logicznej


 

Kobieta prowadząca pojazd zatrzymała się na zielonym świetle, ponieważ zielone pomyliło jej się z czerwonym.

 

Nastąpiło to na skutek nadmiernego zaangażowania się w rozmowę w czasie której prowadząca pojazd i jej towarzyszka zastanawiały się czy kołnierzyk wyszywany perełkami jest w stanie zniwelować negatywne konotacje jakie przywołuje na myśl koronkowa halka (wyuzdanie, rozpusta, libertynizm) i czy taki stylistyczny wybieg (fakt, że tak naprawdę nie jest to halka, tylko sukienka, która wyewoluowała z halki) będzie dostatecznie czytelny dla wszystkich obecnych na uroczystości weselnej, na której to jedna z opisywanych kobiet miała się w tej kreacji pokazać.

 

Jeśli przyjmiemy, iż koronkowa sukienka w kolorze lila róż uaktywniła (zarówno u prowadzącej pojazd, jak i u współpasażerki) uśpioną zazwyczaj tendencję do uciekania w świat wyobrażony (św), poczucie czasu (t) i miejsca (m) musiało automatycznie ulec znacznemu zachwianiu, skutkiem czego pęd samochodu (p) nie mając innego wyjścia również dostosował się do zmieniających się w układzie sił i ostatecznie wynosił 0.

 

św> t + m + p (=0)

 

Nie można przecież oczekiwać, że kobieta będzie w stanie skupić się i na sygnalizacji świetlnej, i na sukience i -jako ukoronowanie wszystkiego- dodatkowo wymagać od niej jakiejś sensownej rady w kwestii eleganckiej narzutki, która byłaby idealnym dopełnieniem koronkowej sukienki na bazie halki.


Niestety, przy tak dużej ilości bodźców musimy powiedzieć czemuś "nie". Brzmi to bardzo pesymistycznie, na szczęście na pocieszenie przychodzi nam tutaj Pierwsza Zasada Termodynamiki, która mówi, że energia nigdy nie jest ani tworzona, ani unicestwiana, ona się po prostu przemieszcza...


Wprawdzie prowadzącej pojazd nie udało się poprawnie zinterpretować sygnalizacji świetlnej, ale w zamian tego udało się jej ustalić, że najlepszym okryciem wierzchnim dla koronkowej sukienki będzie welurowe bolerko "ani zbyt skromne, ani zbyt przytłaczające w swoim przepychu".


 

A oto zdjęcie głównej podejrzanej i (ostatecznie) sprawczyni całego zajścia:

 


 

 

 

Najbliższy poprawnej odpowiedzi był mozzy ("bo jest kobietą"), któremu serdecznie gratulujemy rozwiązania zagadki i znajomości kobiecej psychiki.

 

 

 

poniedziałek, 26 marca 2012

 

 

Zagadka logiczna

 

 

W sobotni wiosenny poranek dwie kobiety w wieku 28 lat wsiadają do witrażowoszafirowego Reno Clio i podążają na Gorące Południe (droga krajowa nr 7 Warszawa-Radom).


 

1. Ile tablic rejestracyjnych pięciocyfrowych można utworzyć z pięciu cyfr: 1,2,3,4,5 tak, aby:

a) cyfry nie powtarzały się                   b) cyfry powtarzały się

 


2. Dlaczego kobieta prowadząca pojazd na odcinku między Sękocinem, a Tarczynem zatrzymuje się nagle na zielonym świetle, a towarzysząca jej na siedzeniu obok pasażerka nie znajduje w tym niczego dziwnego?


a) żadna z nich nie była pod wpływem środków odurzających

b) żadna z nich nie jest upośledzona, nawet w ten delikatny, niewidoczny na pierwszy rzut oka sposób

 

Rozwiązanie zagadki już wkrótce, a tymczasem wszystkich znających odpowiedź zachęcam do wypowiadania się w komentarzach (kilka słów uzasadnienia bardzo mile widziane).