stat4u
czwartek, 23 grudnia 2010

 

 

 

W tym miejscu pragnę gorąco podziękować współtwórcy tego filmu, bez którego  pomocy,  umiejętności i zdrowia psychicznego ten projekt z pewnością  nigdy by nie powstał.

 


Podczas gdy ja zajęta byłam głównie wpadaniem w histerię, załamywaniem rąk, zadawaniem głupich pytań i domaganiem się niemożliwego, on od początku do końca zachowywał się jak profesjonalista, nie tracąc optymizmu i uśmiechu na twarzy (jednocześnie  w duchu przeklinając dzień w którym Pan Bóg postawił mnie na jego drodze).

 


Jedno słowo podziękowania należy się też Dzidkowi, który zachowywał się tak, jakby plan zdjęciowy był jego chlebem powszednim, co dla wszystkich nas było znacznym ułatwieniem...

 


21:00, psotny_wiatr , videos
Link Komentarze (10) »