stat4u
sobota, 18 listopada 2017

 

#compliments  on  #mini skirts 

 

 

 

 

 

12:07, psotny_wiatr
Link

Jestem ruda i przez co najmniej dwa miesiące całkowicie wyeliminowana z życia towarzyskiego.

 

12:00, psotny_wiatr
Link
wtorek, 07 listopada 2017

Jestem zmęczona, ale napiszę pokrótce co mi się dzisiaj przydarzyło. Jechałam  metrem i na Metro Centrum usiadł na przeciwko mnie

jakiś chłopak, fajny był, miał fajne okulary i wydaje mi się, że mu się spodobałam.

Jak miałam 13 lat moja matka dawała mi do zrozumienia,

że mam krzywe nogi i że nigdy nie będę mogła chodzić w spódnicach mini. Piszę o tym, bo ostatnio przeżywam renesans spódnic mini i chodzę i kupuję tylko mini. Stwierdziłam, że teraz jest na to najlepsza pora. Ale wracając do tego chłopaka, spodobałam mu się, bo jestem ładna

i pewnie dlatego, że byłam akurat w mini, a jestem ładna, bo zawsze byłam, jestem i będę Dzieckiem Wszechświata,

Dzieckiem Światła czy jakkolwiek to nazwać i dlatego, że jestem Dzieckiem Światla

mam taką własną self-worth, która jest ponad wszystko. To było takie fajne, że ten człowiek mnie zupełnie nie zna,

nic o mnie nie wie, nie wie czym ja się

zajmuję na co dzień, do czego dążę i co mi się udaje, a co nie, i pomijając to wszystko ZACHWYCIŁ SIĘ MNĄ

bo jestem Dzieckiem Wszechświata Dzieckiem Światła i zawsze

nim będę, a reszta już jej mniej ważna czy mi wychodzi czy nie, czy to się komuś podoba czy się nie podoba-"take it or leave it". Cudowne...

 

PS. czytałam gdzieś, że jeśli odezwiesz się do siedzącej obok ciebie osoby w metrze i porozmawiasz z nią przez 3 minuty to obojgu obydwum

wam wzrośnie poziom szczęścia, bo jest to psychogiczny "głask" i ktoś ci okazał zainteresowanie itd i jeśli zastanawiasz się czy ta osoba chce żebyś się odezwał to zawsze chce.

 

PS. Marek Aureliusz w "Rozmyślaniach" pisał "czy diament przestaje lśnić gdy się go nie chwali?"

23:09, psotny_wiatr
Link
niedziela, 05 listopada 2017

#ilovethis

 

 

22:14, psotny_wiatr
Link